Dowód tkwi w lesie: co mówią dane o arGrow
Dla każdego, kto kiedykolwiek sadził drzewo, cierpliwość jest nieodłączną częścią tego procesu. Trzeba czekać lata, by przekonać się, czy drzewo się przyjmie, a dziesiątki lat, by zobaczyć, czy będzie dobrze rosło. Jednak nawet przy całej tej cierpliwości jedna rzecz pozostaje irytująco nieprzewidywalna: jak dobrze młode drzewa faktycznie radzą sobie w pierwszych latach życia w lesie.
W ramach programów ponownego zalesiania w Europie Północnej, gdzie co sezon sadzi się miliony sadzonek sosny, świerku i brzozy, nawet niewielka poprawa przeżywalności i tempa wzrostu może z czasem przynieść ogromne korzyści. To właśnie stało się impulsem do stworzenia arGrow — nowego nawozu azotowego na bazie argininy, którego celem nie jest przyspieszenie wzrostu poprzez zwiększenie dawki, ale zapewnienie, by każda cząsteczka odegrała swoją rolę.
Po kilku latach gromadzenia danych terenowych ze Szwecji i Finlandii wyniki w końcu mówią same za siebie.
🌱 Problem z azotem pochodzącym ze źródeł konwencjonalnych
Obecnie większość sadzonek leśnych nawozi się nawozami azotowymi zawierającymi azotany lub amoniak. Działają one szybko, ale nieefektywnie. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Skogforsk (Hannerz & Rosenberg, 2001), rośliny przyswajają jedynie około połowy azotu wprowadzonego w ten sposób. Reszta przedostaje się do gleby i wody, przyczyniając się do utraty składników odżywczych, a w najgorszych przypadkach do eutrofizacji pobliskich strumieni.
Naukowcy ze Szwedzkiego Uniwersytetu Nauk Rolniczych (SLU) przyjrzeli się bliżej fizjologii tego zjawiska. W przełomowym badaniu Torgny Näsholm, który jest również dyrektorem ds. technologii i założycielem firmy Arevo, oraz Jonas Öhlund (2002) wykazali, że sadzonki drzew iglastych mogą wchłaniać azot w postaci organicznej – a konkretnie w postaci aminokwasu argininy – z wydajnością około 80 procent, w porównaniu z 50 procentami w przypadku nawozów mineralnych.
To odkrycie stało się naukową podstawą technologii firmy Arevo. Gdyby drzewa mogły bezpośrednio pobierać argininę, leśnicy mogliby je nawozić skuteczniej, przy mniejszym marnotrawstwie i mniejszym zagrożeniu dla otaczającego ekosystemu.
Od działki badawczej do prawdziwego lasu
Pierwsze zastosowania na dużą skalę arGrow rozpoczęły się w szwedzkich przedsiębiorstwach leśnych około 2018 roku. Od tego czasu za pomocą tej technologii nawożono ponad 700 milionów sadzonek w całej Szwecji i Finlandii.
Wyniki badań terenowych przeprowadzonych w Szwecji
W przypadku działek porośniętych sosną (Pinus sylvestris) i świerkiem (Picea abies) liczby te utrzymały się na stałym poziomie:
Wzrost objętości łodyg o 39 procent po pięciu latach
o 8 procent wyższy wskaźnik przeżywalności po trzech latach
Szybszy przyrost średnicy, dzięki czemu drzewa osiągały rozmiar odporny na ryjkowca sosnowego (> 10 mm) wcześniej niż drzewa z grupy kontrolnej
Fińskie dane terenowe: wzrost utrzymujący się w czasie
W Finlandii niezależne badania przeprowadzone przez stowarzys zenie Metsänhoitoyhdistys Uusimaa oraz firmę Metsuritrio obejmowały obserwację zarówno świerków, jak i brzóz przez wiele sezonów.
Świerk pospolity (Picea abies)
Po pięciu latach młode drzewka świerkowe poddane działaniu preparatu arGrow osiągały średni roczny przyrost wynoszący 38,6 cm, w porównaniu z 21,1 cm w przypadku nieleczonej grupy kontrolnej — co stanowi poprawę o 83 procent. Już po pierwszym sezonie systemy korzeniowe były wyraźnie lepiej rozwinięte, co dawało roślinom wyraźną przewagę na początku sezonu.
Brzoza (Betula pendula, Rauduskoivu)
Podobną tendencję zaobserwowano w przypadku brzozy brodawkowatej. W ciągu 18 miesięcy rośliny z grupy arGrow urosły o 31 procent i wykształciły łodygi o 48 procent grubsze niż rośliny z grupy kontrolnej. Po 30 miesiącach utrzymały przewagę wynoszącą 24 procent pod względem wysokości i 37 procent pod względem średnicy.
Fińscy leśnicy odpowiedzialni za to badanie jasno opisali tę różnicę:
„Rośliny, którym podano arGrow, znacznie szybciej wykształciły drobne korzenie i po pierwszym sezonie były bardziej wytrzymałe”.
— Anna, Ella i Jari Hautaviita, Metsuritrio
Nie są to wyniki badań laboratoryjnych — pochodzą one ze zwykłej gleby leśnej, narażonej na takie same opady deszczu, wahania temperatury i rutynowe zabiegi pielęgnacyjne, jak każdy inny drzewostan w tym regionie.
Wydajność wykraczająca poza sam wzrost
Korzyści nie ograniczają się jedynie do pogrubienia łodyg. Ponieważ arginina ma ładunek dodatni, wiąże się z cząsteczkami gleby, zamiast być wypłukiwana. Pomiary terenowe wskazują na zmniejszenie wycieku azotu o 40–95 procent w porównaniu z tradycyjnymi nawozami mineralnymi.
W tej samej glebie aktywność mikroorganizmów pozostaje na stałym poziomie lub wzrasta, co sugeruje, że preparat arGrow nie zakłóca różnorodności biologicznej, a wręcz przeciwnie – może sprzyjać rozwojowi pożytecznych grzybów i bakterii, od których drzewa są zależne w procesie pobierania składników odżywczych.
W praktyce oznacza to czystsze wody opadowe, zdrowsze gleby oraz sadzonki, które nie wymagają ciągłego nawożenia, by zachować swoją witalność.
Biologiczne podstawy tej przewagi
Arginina to coś więcej niż tylko nośnik azotu. W roślinach pełni ona funkcję magazynu i nośnika azotu, który można łatwo uwolnić wtedy, gdy roślina najbardziej tego potrzebuje — na przykład podczas wczesnego rozwoju korzeni i pędów. Dostarczona w momencie sadzenia wspomaga tworzenie się drobnych korzeni i mikoryz, które później odpowiadają za pobieranie wody i składników odżywczych.
Ponieważ azot jest magazynowany w postaci organicznej w systemie glebowo-korzeniowym, a nie krąży swobodnie w roztworze, drzewa czerpią z niego korzyści jeszcze długo po pierwszym zastosowaniu. To wyjaśnia, dlaczego różnice w tempie wzrostu na poletkach doświadczalnych utrzymują się przez kilka lat po zabiegu.
Co to oznacza dla przyszłości leśnictwa
Dla leśników i właścicieli gruntów wyniki te wskazują na prostą, ale znaczącą zmianę: mniej nawozów, więcej lasu.
Zamiast zwiększać nakłady w pogoni za plonami, arGrow koncentruje się na poprawie wydajności — pomagając drzewom, glebie i ekosystemowi funkcjonować w harmonii.
Dla decydentów i programów klimatycznych konsekwencje są równie istotne. Mniejsze straty azotu oznaczają mniejszy potencjał emisji gazów cieplarnianych, mniejsze eutrofizację oraz lepsze pochłanianie dwutlenku węgla przez szybciej rosnące i dłużej żyjące lasy.
A dla tych z nas, którzy obserwują, jak rosną te lasy – od Umeå po Uusimaa – jest to przypomnienie, że innowacje w leśnictwie nie zawsze oznaczają zaawansowaną technologię. Czasami wystarczy po prostu nieco lepiej zrozumieć biologię i pozwolić lasowi zająć się resztą.
Bibliografia
-
Öhlund, J. i Näsholm, T. (2002) – Niskie straty azotu przy zastosowaniu nowego źródła azotu w uprawie sadzonek drzew iglastych, Centrum Nauk o Roślinach w Umeå, SLU.
-
Hannerz, M. i Rosenberg, O. (2001) – Wykorzystanie składników odżywczych i ich wymywanie w uprawie roślin, Raport Skogforsk z 30 sierpnia 2001 r.
-
Wewnętrzne dane terenowe Arevo (2018–2025) – badania przeprowadzone w Szwecji i Finlandii udokumentowane w danych EN Forest 2025 – prace w toku.
-
Opinie klientów: Holmen Skog; Metsuritrio; Stowarzyszenie Gospodarki Leśnej Uusimaa.
-
Podsumowanie:Las nie potrzebuje, żebyśmy go popędzali — potrzebuje jedynie, żebyśmy zrozumieli, jak rośnie. A jeśli dane ze Szwecji i Finlandii są miarodajne, to arGrow pomaga leśnikom właśnie w tym.
Warto przeczytać